Rolakatalog

"Nie prowokujcie kretyna, by napisał arcydzieło, a nuż mu się uda!" Stanisław Jerzy Lec

Słownictwo #4 expand

Słownictwo #4

expand - powiększyć/rozwijać się

We not only survived the crisis but even expanded our company - Nie tylko przetrwaliśmy kryzys, ale nawet rozwinęliśmy naszą firmę

My company is expanding very quickly - Moja firma rozwija działalność bardzo szybko


Słownictwo #3 compare

Słownictwo #3
compare - porównywać

I compare prices before every purchase Porównuję ceny przed każdym zakupem.

Don't compare me to your mother - Nie porównuj mnie do swojej matki.


Słownictwo #2 anticipate

Słownictwo #2
anticipate - spodziewać się/oczekiwać

What should I anticipate? - Czego mam się spodziewać?

I anticipate the worst - Spodziewam się najgorszego (synonim: expect)


Słownictwo #1 concern

Słownictwo #1
concern - dotyczyć

This problem concerns your life - Ten problem dotyczy twojego życia


concern - martwić

Doesn't it concern you? - Czy to cię nie martwi?


Jak ja się staram uczyć słówek?

Już powiedziałam, że zmieniam założenie kanału i chcę sama się wziąć do nauki angielskiego. Robić coś w celu nauki słownictwa, czytania, pisania i mówienia. Dlatego, by motywować siebie i może Was zachęcić do pracy, postanowiłam zrobić drugie podejście z tego typu blogiem. Mam nadzieję, że tym razem wyjdzie, bo planuję troszkę inaczej go poprowadzić.


A więc jak się uczę słownictwa?


Ogólnie tego nie robię. Nienawidzę uczyć się na pamięć 10 słówek, bo wiem, że zapamiętam tylko jedno i to czasami na dzień, a nie na zawsze.


Słownictwa najlepiej się uczyć poprzez wykorzystanie go w praktyce. Dlatego czytam książki po ANG, zapisuję sobie słówka, które występują dość często w notatniczku i dopiero później je tłumaczę. Szukam znaczenia w słowniku, a także patrzę na przykładowe zdania i wymowę.


Często również słownictwo wpada mi w ucho ot tak. A bo gdzieś w filmie usłyszałam np. wyrażenie Who are you supposed to be? (Kim ty niby jesteś?) nauczyłam się poprzez bajkę Steven Universe. Ogólnie to przydatne wyrażenie, jeśli chodzi o filmy, bajki itd.


Ale przechodząc do samej nauki. Powtarzanie to najlepsze rzecz, jaka może się zdarzyć. Dlatego będę starała się kilka razy w tygodniu dawać coś takiego, a raz w tygodniu zrobić powtórzenie do podsumowania.


UWAGA! Jeśli ktoś się zaśmieje i powie, że ja tak banalnego słowa na umiem, to niech kilka razy się zastanowi, czy gdyby nagle mu przyszło użyć tego słowa w zdaniu, zrobiłby to?

Nie usuwam, ale zmieniam przeznaczenie

Ogólnie pomysł nie wypalił. Wiecie, sama idea pisania recenzji jest świetna, ale nie czuje satysfakcji, kiedy ponad 60% osób pisze komentarze tylko po to, by zostawić link do siebie. Nie lubię czegoś takiego. Wolę, gdy faktycznie komuś się przydała moja opinia przy zakupie książki.


Więc co się zmieni? Głównie to, że blog będzie przeznaczony do mojej motywacji w języku angielskim. Codziennie, albo w wyznaczonych terminach będę pisała co udało mi się zrobić, co planuje. Stworzę sobie kącik ze słownictwem, ze swoim sposobem do nauki. Może niektórych też on zachęci. A wiadomo, jak się pisze dla kogoś, to sam człowiek się uczy. Obok oczywiście będą etykiety, linki do etykiet, więc będzie sobie można szukać.


Co będzie z angielskiego i dlaczego?


Będę miała dużo czasu wolnego. W zasadzie już teraz mam wolne czw, pt, sb, nd, niedługo dojdą też poniedziałki. Więc żeby się nie lenić czytam książki po angielsku, piszę na Lang-8 i oglądam filmy na youtube, ale to ZA MAŁO. Wiecie, rok czasu porządnej nauki, a ja jakiś wielkich efektów nie widzę. Zgadza się, spore postępy zrobiłam, bo 1 tom light novel po ANG czytałam rok, drugi tom miesiąc, trzeci w tydzień, a wczoraj przeczytałam połowę kolejnej, jutro zamierzam skończyć. Jeden tom ma ok. 200-250 str. Poza tym rozmawiam po angielsku z sobą, piszę z ludźmi swobodniej, ale wg testów wciąż jestem na B1 :(


Jeśli ktoś chce uczyć się ze mną, to oczywiście zapraszam. 4 dni wolnego, więc chcę przynajmniej przez 3 robić coś porządnego, a w innych trochę luźniej, na zasadzie zabawy. Mam nadzieję, że mi się uda!
Jeśli ktoś chce czytać moje opinie na temat książek, serdecznie zapraszam na LUBIMY CZYTAĆ: http://lubimyczytac.pl/profil/173736/rolaka i na GOODREADS: https://www.goodreads.com/user/show/58021030-rolaka-ola-ri

Recenzja #21 - "Istoty światła i ciemności" Simon R. Green

Watykan ma plan – zachować status quo. Boski plan nie zezwala jednak, by olbrzymia moc pozostawała w rękach śmiertelników. Ci z Dołu jak zwykle próbują udaremnić plany Góry. Jest jeszcze Kolekcjoner pragnący zdobyć unikatowy eksponat oraz rzesze innych, którzy mają własne plany.
Każdy z nich pożąda Graala... Nieświętego Graala – kielicha Judasza z Ostatniej Wieczerzy, źródła ostatecznej potęgi i nieskończonego zepsucia.
Tylko John Taylor nie ma planu. Nie ma też wyboru – musi odnaleźć Kielich, by powstrzymać Armagedon.
Nightside, gdzie można się sztachnąć Elvisem i spędzić noc z Marylin Monroe, gdzie martwa zakonnica pokaże stygmaty - wszystko za odpowiednią opłatą. Wynaturzone magiczne serce Londynu, gdzie grzech jest cnotą, a cnota występkiem, będzie areną walki o kielich, walki w której stawką są losy świata.
© Agata | WS | x x.