Rolakatalog

"Nie prowokujcie kretyna, by napisał arcydzieło, a nuż mu się uda!" Stanisław Jerzy Lec

Recenzja #13 - "Bez skrupułów" Harlan Coben

Studentka Kathy Culver znika w tajemniczych okolicznościach na terenie kampusu Uniwersytetu Restona w New Jersey. Pozostawione ślady pozwalają przypuszczać, iż padła ofiarą gwałtu i zabójstwa. Osiemnaście miesięcy później ktoś zamieszcza zdjęcie Kathy w piśmie pornograficznym.
Były narzeczony dziewczyny Christian Steele, wschodząca gwiazda amerykańskiego futbolu, odbiera zagadkowy telefon - w słuchawce słychać głos zaginionej. Kiedy z rąk mordercy ginie ojciec Kathy, jej starsza siostra, dawna ukochana Myrona - piękna pisarka Jessica - prosi go o pomoc.
Zaginięcie ukochanej osoby jest dla bliskich większym obciążeniem niż sam fakt, że ona nie żyje. Rodzą się pytania, które nie pozwalają wrócić do codzienności. Wciąż myślimy, czy dana osoba żyje, czy jest gdzieś przetrzymywana itd.? Tworzą się najczarniejsze scenariusze, a najmniejszy ślad daje iskierkę nadziei.
„Kiedy nagle znika ktoś bliski, nawet ludzie bez wyobraźni są w stanie wymyślić tysiąc straszliwych scenariuszy albo, co jest jeszcze gorszą torturą, tysiąc powodów do nadziei.”
"Bez skrupułów" to tytuł, który idealnie oddaje powagę sytuacji i to, w jaki sposób zachował się ten, który doprowadził do tragedii. Coben od początku do końca wodzi za nos, podsuwa fałszywe tropy i daje nie tylko czytelnikom fałszywe nadzieje, ale i samym bohaterom. Razem z nimi czujemy ból, uczucie tęsknoty i poczucie winy. Kiedy natomiast poznajemy rozwiązanie wszystkich zagadek, zastanawiamy się, jak wielką bestią jest człowiek i w jak okrutnym zakłamaniu można żyć.
Książka pokazuje, że nie należy dać się pozorom, a nawet najbardziej łagodny człowiek w głębi serca może być zdolny zabić, zgwałcić i zrobić o wiele więcej potworności.
Nie chcę spoilerować, bo mogłabym jeszcze sporo rzeczy powiedzieć o samej powieści, ale muszę zaznaczyć, że "Bez skrupułów" jest także ważną wiadomością dla młodych dziewcząt, które nie bacząc na konsekwencje swych działań, zachowują się przez wiele lat jak prostytutki, bawią się narkotykami, alkoholem, a gdy przychodzi czas na zmianę, na mądrość, na odkupienie win, przeszłość tak łatwo nie znika. Tak prosto było wejść, a tak trudno wyjść.

Polecam z całego serca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata | WS | x x.