Rolakatalog

"Nie prowokujcie kretyna, by napisał arcydzieło, a nuż mu się uda!" Stanisław Jerzy Lec

Top 5 - Lektury szkolne

Lektury zazwyczaj wzbudzają w nas jedynie wstręt, ale i w tej sferze znajdują się pozycje, które podbiły moje serducho i zdobyły swoje miejsce na tej liście!
#5 "Dzieci z Bullerbyn"Astrid Lindgred
Czy coś trzeba mówić? Ulubiona książka z dzieciństwa, którą się przeczytało chyba z tysiąc razy. Każde dziecko powinno wziąć w łapy tę pozycję i przeczytać!

#4 "Skąpiec" Molier
Genialna komedia, przy której płakałam ze śmiechu. Krótka i przyjemna, więc czytanie jej sprawiło mi ogromną satysfakcję.

#3 "Kamienie na szaniec" Aleksander Kamiński
Tutaj też płakałam... Niestety ku temu był już inny powód. I tak jak dzieckiem się było i czytało się "Dzieci z Bullerbyn", tak nastolatkiem się stało i się przeczytało "Kamienie na szaniec".

#2 "Szatan z siódmej klasy" Kornel Makuszyński
Może i Scooby Doo było moim pierwszym kryminałem, ale zamiłowanie do zagadek na pewno ewoluowało, gdy w swe łapy dostałam książkę Makuszyńskiego. Genialna książka, którą chyba trzeba odświeżyć!

#1 "Dżuma"Albert Camus
"Dżuma" to ważna pozycja dla mnie przez to, że była lekturą, którą wzięłam do swojej pracy maturalnej. Choć może źle to mówię. Temat wybrałam dla tej książki. Pragnęłam pisać o "Dżumie", bo takie na mnie wrażenie zrobiła. Chyba żadnej lektury z liceum nie przeczytałam tak dokładnie jak tej. Wzruszająca i pouczająca, zawierająca wiele metafor i odniesień uniwersalnych. Bo "Dżuma" to nie tylko choroba, to zło, to wojna, to cierpienie i nieszczęście, to potwór, który wypuści swe szczury, by dotarły do szczęśliwego miasta i tam zrodziły kolejną zarazę.

42 komentarze:

  1. Moimi ulubionymi lekturami są: "Opowieść wigilijna", "Tajemniczy ogród", "Tomek w krainie kangurów" i "W pustyni i w puszczy".

    Z wymienionych przez Ciebie czytałam tylko "Szatan z siódmej klasy", "Skąpiec" oraz nieśmiertelne "Dzieci z Bullerbyn" wszystkie te książki również mi się podobały:)

    http://krainamola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomek nie był moją lekturą, a reszta również mi się podobała, ale są lektury ważne i ważniejsze!

      Usuń
  2. Moją ulubioną lekturą z tych które podałaś były Kamienie na Szaniec. Obecnie nawet Potop mi się spodobał.

    pojawiła się notka o przedpremierowej recenzji mojej książki.
    jeśli zechcesz zajrzeć będzie mi bardzo miło, pozdrawiam ;)
    http://want-cant-must.blogspot.com/2016/09/365-dni-zobaczymy-sie-znow-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potop był dla mnie za gruby i nie zdążyłam go przeczytać nawet...

      Usuń
  3. Moje ulubione lektury szkolne to "Mały Książę" oraz "Hobbit, czyli tam i z powrotem". A najbardziej zapadła mi w pamięć "Granica" Zofii Nałkowskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, Mały książę też ważny, faktycznie, zapomniałam o nim..,
      Hobbita nie miałam za lekturę, ale nawet bez tego nie mogłam tego czegoś przeczytać...
      A "Granica" też była lekturą do pracy maturalnej!

      Usuń
  4. "Lalka" była cudowna. "Ten obcy" też bardzo mi się podobał i "Tajemniczy ogród".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalka na nie.
      Ten obcy nie był moją lekturą, chyba...
      Tajemniczy ogród - jestem na tak! ;)

      Usuń
  5. "Dzieci z Bullerbyn" uwielbiałam <3 Ale na pierwszym miejscu był, jest i będzie "Makbet" Williama Sheakspera, a tuż za nim jest "Opowieść wigilijna".
    Aktualnie mam do przeczytania "Ferdydurke" i to zdecydowanie można zaliczyć do najbardziej pokręconych książek. xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Ferdydurke... nie przeczytałam tego czegoś. A o opowieści wigilijnej całkowicie zapomniałam. Ogólnie, to ciężko nazwać to lekturą, gdy nasza nauczycielka powiedziała, że "wy to znacie na pamięć, więc nie ma sensu omawiać"...
      Sheakspera nie lubię...

      Usuń
  6. Nie do końca mogę się zgodzić z Dżumą na pierwszym miejscu, ale na pewno jest to jedna z lepszych lektur. Moimi ulubionymi są Przedwiośnie, Kamienie na szaniec, Ludzie Bezdomni, Zbrodnia i Kara, Szatan z siódmej klasy, I nie było już nikogo.
    Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja dałam na pierwszym miejscu Dżumę. Zbrodnia i kara też była niezła, ale trochę za długa, a Ludzi bezdomnych do tej pory nienawidzę!

      Usuń
  7. Nie czytałam "Dżumy" ale poza 'skapcem' rzeczywiście te lektury były fajne :)
    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham "Kamienie na szaniec", a "Dzieci z Bullerbyn" były pierwszą lekturą jaką przeczytałam i bardzo mi się podobała :D jeszcze uwielbiam Lalkę ;)
    i jeszcze Przygody Tomka Sawyera i Ten Obcy ^_^

    Ps. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) mam nadzieję że odpowiesz na pytania ;)
    więcej szczegółów znajdziesz tutaj http://ksiazkatu-ksiazkatam.blogspot.com/2016/09/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki! Oczywiście odpowiem zaraz na pytania!

      Usuń
  9. U mnie Lalka i Zbrodnia i kara zamiast Dżumy. Ale poza tym się zgodzę :)
    Tylko Szatan z siódmej klasy nie był na liście moich lektur. Przeczytałam całkowicie z własnej woli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! No różne są lektury w szkole, a Zbrodnia i kara faktycznie mi się podobała, ale była za długa, a Lalki nienawidzę!

      Usuń
  10. Ja również bardzo ciepło wspominam "Dżumę". Cieszę się, że zdecydowałam się ją przeczytać, gdy byłam w szkole, bo nie do każdej książki się zabierałam. Poza tym uratowała mi tyłek na maturze, więc tym bardziej ją lubię. :)

    Pozdrawiam ♥
    nierecenzja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja akurat nie miałam Dżumy na maturze, a szkoda :(

      Usuń
  11. Nie wiem czemu, ale jako dziecko nienawidziłam "Dzieci z Bullerbyn". Do dzisiaj nie przeczytałam tej książki i sama nie wiem, czy to się zmieni XD
    Jednymi z lepiej wspominanych przeze mnie lektur to "Zemsta", "Makbet" i "Szatan z siódmej klasy". Chętnie powracam też do "Małego Księcia" czy "Chłopców z placu broni". Moją najgorszą lekturą ever były "Wspomnienia niebieskiego mundurka". Matko... Toż to jakaś tragedia była!
    Pozdrawiam :)
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... Z tych, co wymieniłaś, to nie wszystkie książki były moimi lekturami. No, dzieci z bullerbyn to książka którą można kochać albo nie lubić... Różnie z tym jest
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Moje top 5 wygląda zupełnie inaczej.

    5. Proces
    4. Dziady
    3. Medaliony
    2. Ten Obcy
    1. Krzyżacy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... O dziwo, 5, 3 i 2 nie miałam jako lektury, natomiast krzyżaków nie dałam rady przeczytać, a Dziady, to dziady...

      Usuń
  13. Zgodzę się, że wszystkie lektury oprócz niestety Dżumy, podobały mi się. Lektury, które bym dodała zdecydowanie, to byłyby Mały Książę i Dziady.
    Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziady mi się nie podobały, a Mały Książę... Ja zapomniałam o nim, ale też nigdy nie byłam za nadto zafascynowana tym tytułem

      Usuń
  14. Zgadzam się w 100% co do Dzieci z Bullerbyn! Ja też uwielbiam i czytałam jakiś milion razy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jedyna lektura, którą przeczytał mój brat, więc to coś musi znaczyć!

      Usuń
  15. Nigdy nie przeczytałam Dzieci z Bullerbyn bo jakoś nie dałam rady... A Dżuma mi się po nocach śni, bo mój nauczyciel od polskiego dość szczegółowo ją omawiał, a w dodatku ja ją musiałąm przeczytać dwa razy, bo zaczęłam słuchać audiobooka ale zasnęłam i nie wiedziałam, gdzie skończyłam XD

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, różnie to bywa z lekturami. Każde ma inne doświadczenia!

      Usuń
  16. Naprawdę podobała Ci się "Dżuma"? Podziwiam. Ja jakoś nie jestem fanką.
    Moją ulubioną pozostają zdecydowanie "Kamienie na szaniec", mam swój egzemplarz i czasem do niego wracam. Lubiłam też "O psie, który jeździł koleją" - chyba jedyna lektura, która mnie wzruszyła. Z liceum pamiętam szczególnie książki dotyczące II wojny światowej, wiem, że bardzo mnie wtedy poruszyły. Lubię "Tango" Mrożka - to lektura z charakterem :)
    Teraz trochę ten spis lektur dla młodszych uczniów się zmienił, widzę Władcę Pierścieni, Harry'ego Pottera, Małego Księcia - bardzo to cieszy, bo w końcu dzieciaki zaciekawią się czytaniem i może nie będę robiły to z przymusu :)
    Serdeczności,
    Gaba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem zaskoczona, bo naprawdę nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba! I kurcze, faktycznie totalnie zapomniałam o psie, który jeździł koleją. Byłam nim zachwycona, a całkowicie zapomniałam dać na tę listę... A Tango, też mi się podobało!

      Usuń
  17. "Szatan" i "Dzieci" to jedne z moich znienawidzonych lektur, niestety. Zdecydowanie wolę inne klimaty. Moje ulubione to "Tajemniczy ogród"i "Ania z Zielonego Wzgórza". :D
    Pozdrawiam, Nat z osobliwe-delirium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy za Anią nie przepadał, choć dostałam wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie życzeń urodzinowych dla Ani :)

      Usuń
  18. Z wymienionych przez Ciebie bardzo podobają mi się "Kamienie na szaniec" oraz "Szatan z siódmej klasy", a poza tym dodałabym jeszcze dramaty Szekspira, "Małą księżniczkę" i "Balladynę" ^^
    Pozdrawiam! :)
    worldofloverance.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę Szekspira! Balladyna może być, a Małej księżniczki nie miałam za lektury

      Usuń
  19. U mnie też znalazłyby się "Dzieci z Bullerbyn". "Szatan z siódmej klasy" też był fajny. Lubiłam też "Anię z Zielonego wzgórza".
    A z takich poważniejszych lektur dorzuciłabym "Inny świat".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Faktycznie, Inny Świat też mi sie podobał.

      Usuń
  20. Też uwielbiałam "Dzieci z Bullerbyn"! :) A z Moliera to może zamiast "Skąpca" wolałam "Świętoszka", jakoś taki bardziej zabawny mi się wydawał. Ale zafascynowałaś mnie tą "Dżumą"! Będę ją dopiero przerabiać, więc jeszcze nie wiem co o niej myśleć,ale zachęciłaś mnie na pewno do jej czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam cichą nadzieję, że ci się spodoba... :) Zawsze inaczej się wtedy czyta i postrzega lektury :)

      Usuń
  21. Nie czytałam lektur.. ale kilka pozycji planuję nadrobić w tym 3 z wymienionych ;)
    Pozdrawiam i zapraszam
    Zaczytana

    OdpowiedzUsuń

© Agata | WS | x x.