Rolakatalog

"Nie prowokujcie kretyna, by napisał arcydzieło, a nuż mu się uda!" Stanisław Jerzy Lec

Podsumowanie #2 - Sierpień 2016


Miesiąc się kończy, więc należy się jakieś podsumowanie tego całego zawirowania, które działo się wokół bloga.

Ogólnie niektórzy mogli zauważyć, że nie tak miała wyglądać ta stronka, jednak ostatecznie zdecydowałam się na taką formę i okazuje się, że dobrze zrobiłam. Trochę musiałam si pomęczyć z wieloma elementami, między innymi z szablonem, ale końcowy efekt jest zadowalający.

Należy podkreślić, że mogliście dostrzec wiele zmian w wyglądzie poszczególnych postów. Ostatecznie zdecydowałam się na taki a nie inny image. Mam nadzieje, że jest ładnie i czytelnie (to przede wszystkim). Topki, polecam i kącik językowy będą miały granatowo-różowe "okładki" z przezroczystymi obrazami, podsumowanie będzie wyglądało jak wyżej, recenzje za obraz będą miały najzwyczajniej okładkę, a Krwawy piątek jeden obrazek a resztę jak zwyczajna recenzja. Ładnie? Oby, tak, choć jeszcze poważnie zastanawiam się, czy nie zmienić, by wszystkie obrazki były kolorowe, ale raczej tak nie uczynię...

ZDOBYCZE MIESIĄCA
Najlepiej nawet nie komentować. Ogólnie w swoje łapska dostałam dwa tomy "Nightside" Simona R. Greena, planuję dokupić wszystkie wydane książki tego pana. (Jak ktoś ma, to ja chętna!) Dodatkowo wędrują już ku mnie trzy tomy z pewnej serii fantasy, ale pewnie dotrą za kilka dni, więc się nie liczyć.

PRZECZYTANE KSIĄŻKI
Średnio na dzień: 64
To nie są złe wyniki, biorąc pod uwagę fakt, iż miałam mało czasu i kilka książek zaczęłam czytać, ale po prostu nie skończyłam. Mam nadzieję, że kolejny miesiąc będzie bardziej owocny!

PLANOWANE KSIĄŻKI
Ogólnie planuję na wrzesień przeczytać/skończyć:
  1. Pajęczyna
  2. Behemot
  3. Goliat
  4. Zimowy monarcha
  5. Karaibska tajemnica
  6. Krew zombie
  7. Jonasz
  8. Żądza krwi
  9. Krwawiące serca
  10. Krwawy księżyc
  11. Duchy
No... Pewnie prawie 3000 stron wyszło, ale nic nie mówię. Jeszcze na to nie czas...

NAPISAŁAM
Ogólnie mało w tym miesiącu napisałam i opublikowałam rozdziałów:
  • 2 rozdziały Granicy Olimpu
  • 3 rozdziały Paranormal Activity Club
  • 2 rozdziały Smoczego Królestwa
Trochę słabo jak na mnie, ale ostatnio wypaliłam się twórczo. Może wrzesień przyniesie więcej weny.

I na tym kończę. Podsumowując, dziękuję, że tu jesteście, że czytacie moje wypociny. Jestem osobą, która lubi czytać i dzielić się tym, co czyta, a szczególnie gdy dobra książka jest spychana na bok przez "hity", które wcale nie są takie dobre. Życzcie mi powodzenia na przyszły miesiąc i... dajcie rady, wskazówki, jeśli jakieś macie. Dopiero zaczynam, a wiem, że niektórzy już trochę siedzą w recenzjach! ;)

8 komentarzy:

  1. Wyniki całkiem niezłe, zwłaszcza pod kątem liczby postów - 25 w ciągu drugiego miesiąca blogowania to cudo <3 Trzymam kciuki żebyś utrzymała taki wynik ;)
    Tak się zastanawiam: czy między liczbą wyświetleń a Zblogowanymi coś jest i mi się nie wyświetla, czy puste pole...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tam powinna być wstawka z lubimyczytać i nie wiem czemu, ale pokazuje mi cały czas błąd.
      No tak, wynik niezły, jeśli chodzi o posty i to jest 1 miesiąc, lipiec to był zamrożony i w budowie. Ogólnie 25 to faktycznie ładnie, ale bardzo wątpię w to, że taka sama liczbą będzie nawet we wrześniu, a już nie wspomnę o tym, kiedy zaczną się studia... Studia...

      Usuń
    2. Oj tam, studia zwykle tylko na początku semestru wyglądają strasznie :D

      Usuń
    3. Oj, nie, nie, jestem już na trzecim roku, więc wiem, jak to u mnie wygląda.

      Usuń
  2. Muszę Cię pochwalić i za pomysł na tego bloga i za wyniki. Jeżeli uważasz, że to mało... to źle twierdzisz. Ja piszę dwa rozdziały na miesiąc i z książkami jest podobnie. Brakuje mi chęci na robienie tych rzeczy :( Co mogę na to poradzić? Wpływ na to może mieć oczywiście miejsce, ale domu przecież nie zmienię :/
    W każdym razie gratuluję i pracuj tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :) Wiesz, to jest mało, kiedy patrzę na wyniki sprzed lat i widzę około 20 książek przeczytanych w miesiąc...
      Ja mieszkam w dwóch różnych miejscach i powiem, że to chyba zależy głównie od nastroju i tego, co sam musi człowiek zrobić.
      Oj, dzięki wielkie, mam nadzieję, że wszystko się uda zrealizować, co zaplanowałam.

      Usuń
  3. Życzę Ci w takim razie napadu weny, żeby się lepiej pisało. Czasem tak bywa, że trzeba sobie na chwilkę odpuścić, żeby potem ruszyć z kopyta :)

    Życzę też zaczytanego września!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa i mam nadzieję, że w tym przypadku też tak będzie!
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń

© Agata | WS | x x.